Degustujemy

Próbujemy wina, od tych najtańszych do najdroższych, od Francji po Nową Zelandię, od wytrawnych do słodkich.

Podróżujemy

Podróżujemy po winnicach polskich i europejskich, rozmawiamy z winiarzami, dzielimy się z Wami wrażeniami.

Spotykamy się

Spotykamy się na winnych wydarzeniach, aby wspólnie degustować i dzielić się naszymi opiniami.

Obalamy winne mity i oceniamy sklepy z winem

Rozprawiamy się z winnymi mitami, które ciągle siedzą w naszych głowach i często nie pozwalają w pełni cieszyć się winem. Nie lubimy "bylejakości", dlatego odwiedzamy i oceniamy poznańskie sklepy z wine.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

czwartek, 12 marca 2015

Przeprowadzka na www.czerwoneczybiale.pl

Po prawie 5 latach romansu z platformą Blogger przyszedł czas na zmiany. Najpierw przeprowadziliśmy się do Nowej Zelandii. Teraz czas na przeprowadzkę bloga. Post który właśnie czytasz jest ostatnim postem na Bloggerze, wszystkie kolejne będą dostępne pod adresem www.czerwoneczybiale.pl. Tam już wkrótce pojawią się relacje z degustacji i podróży po Nowej Zelandii. Serdecznie zapraszam.

poniedziałek, 2 marca 2015

Winny Wtorek #95: Te Kairanga Poinot Noir Martinborough 2013

Witam w Winny Wtorek! Tym razem to ja proponowałem temat na dzisiejszą edycję WW. W Nowej Zelandii nie jest tak łatwo o wina spoza lokalnego rynku (trochę więcej o tym już wkrótce na blogu), więc zaproponowałem coś, czego tutaj nie brakuje: Pinot Noir z dowolnego nowozelandzkiego regionu. Do mojego kieliszka trafiło Te Kairanga Poinot Noir 2013 z regionu  Martinborough, który położonu jest na południu północnej wyspy. Martinborough od samego początku próbuje walczyć z Central Otago o prym w produkcji najlepszych win z Pinot Noir. I chociaż nadal jest to mały region (około 2% produkcji Nowej Zelandii), to coraz lepiej daje sobie radę.  Przykładem na to jest chociażby opisywane dzisiaj wino. Pinot z Te Kairanga, winnicy, która była jedną z pierwszych działających w Martinborough, zaskoczył mocnym aromatem śliwki, porzeczki, cynamonu i drewna, w tle pojawiła się typowa dla Pinot Noir odmiany wiśnia. W ustach sporo owocu i korzenności, podkreślone gładkimi i delikatnymi taninami oraz wiśniowym finiszem. Wszystko pięknie składające się w interesującą całość. 

sobota, 21 lutego 2015

Cisza

Niektórzy z Was mogliby się zacząć zastanawiać, czy wszystko w porządku, czy żyję i skąd ta cisza na blogu? Otóż przez ostatni miesiąc boksowaliśmy się z naszym dostawcą internetu, aby nas podłączył pod sieć. Brak internetu = mniejsza aktywność na blogu. W międzyczasie sporo myślałem o tym, jak blog powinien wyglądać i jakie treści zawierać. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to już wkrótce odświeżę wygląd bloga i wrócą regularne wpisy. 

P.S. Na Sauvigniony nie mogę już patrzeć ;)

P.S.2. Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda nasze życie w Nowej Zelandii to zapraszam na blog Trampki w podróży.

czwartek, 15 stycznia 2015

#DoCavy 16.01.2015

Zapraszam na drugie #DoCavy w 2015 (tak, tak, w zeszłym tygodniu nie wyrobiłem się):
Udanego weekendu!
#DoCavy to cotygodniowy cykl postów, w którym dzielę się z Wami ciekawymi linkami znalezionymi w ciągu tygodnia.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Champagne Janisson-Baradon Brut Grande Reserve

Od jakiegoś czasu coraz rzadziej pojawiają się na blogu notki degustacyjne, są jednak butelki, które są tak znakomite, że ciężko jest mi nie podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Takim winem jest Champagne Janisson-Baradon Brut Grande Reserve. Wino pięknie eleganckie, smukłe i fantazyjne. Kieliszek wypełniony dojrzałymi jabłkami, gruszkami, mandarynkami, tostami, skórką świeżego chleba i grejpfrutem. W ustach krągłe, pełne, z wyraźną kwasowością, bardzo żywymi bąbelkami i długim herbatnikowym finiszem. Spotykam czasami osoby, które twierdzą, że szampany są przereklamowane i z łatwością można je zastąpić Cavą lub Prosecco. Ta butelka jest idealnym przykładem jak wspaniałe mogą być szampany i że w kategorii win musujących nic nie może im dorównać.

wtorek, 6 stycznia 2015

Winny Wtorek #90: Graham's LBV

Święta Bożego Narodzenia to dla mnie idealny czas na Porto - wino wzmacniane, słodkie, które świetnie pasuje do świątecznych ciast i deserów. Tak się składa, że akurat w dzisiejszy Winny Wtorek  poświęcony jest winom wzmacnianym, więc podzielę się z Wami moimi wrażeniami na temat Graham's LBV. Wino to jest pięknie rodzynkowe, z elementami cynamonu i orzechów laskowych. W ustach rodzynki, suszona żurawina, przyprawy korzenne, miód i orzechy. Alkohol zgrabnie ukryty (wino było lekko schłodzone przed podaniem), kwasowość średnia+ dobrze balansowała słodycz tego wina. Z piernikiem bożonarodzeniowym tworzyło idealny duet.

Więcej o winach wzmacnianych przeczytacie o innych "Wtorkowiczów", np: Winiacz pisze o Porto Messias Tawny,  Zdegustowany opisuje Andresen Fine Ruby, Nasz Świat Win pił wino ze szczepu Pedro Ximenez, koledzy z Winnych Przygód sięgnęli po białe Porto.

piątek, 2 stycznia 2015

#DoCavy 02.01.2015

Ostatni tydzień przepełniony był świętami i podróżą, co poskutkowało dość rzadkim przeglądaniem sieci w poszukiwaniu ciekawych linków na cotygodniowe #DoCavy. W związku z tym mam dla Was tylko jeden link na dzisiaj:


Udanego weekendu!
#DoCavy to cotygodniowy cykl postów, w którym dzielę się z Wami ciekawymi linkami znalezionymi w ciągu tygodnia.